Od 1917 pracował dla berlińskiej Berliner Tageblatt o nakładzie ponad 250 tys. egzemplarzy. W 1920 został redaktorem satyrycznego dodatku „ULK. Illustriertes Wochenblatt für Humor und Satire”, zastępując na tym stanowisku Kurta Tucholsky’ego. Przez 5 lat co tydzień na stronie nr 2 ULK ukazywał się jego wiersz, będący komentarzem aktualnych wydarzeń polityczno-społecznych. Jako zwolennik Niemieckiej Partii Demokratycznej obierał za cel satyry i krytyki narastający antysemityzm i narodowy konserwatyzm. W Berlinie z bliska mógł obserwować kryzysy polityczne, inflację, spekulanctwo, biedę i wzrost przestępczości, co następnie opisywał w ULK, publikując łącznie ponad 800 artykułów. Jego z początku umiarkowana krytyka, wraz ze wzrostem nietolerancji i zachowań rasistowskich, z czasem zaczęła przybierać coraz mocniejsze środki ekspresji. Po wniesieniu skargi przez głoszącego rasizm profesora Ludwiga Plate, na temat którego napisał prześmiewczą rymowankę, został ukarany grzywną.