Kiedy 5 sierpnia 1944 kamienice na Częstochowskiej zaatakowała kolaborująca z Niemcami Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa generała Bronisława Kamińskiego, dorobek artystyczny Heringa i Czapskiego spłonął, a rodzina Heringa trafiła do obozów. Po ucieczce z obozu w Pruszkowie tułali się po Mazowszu. Po wkroczeniu wojska rosyjskiego do Radomia 16 stycznia 1945 Hering został doprowadzony do NKWD i aresztowany na 48 godzin po uznaniu za Niemca (przez skojarzenie nazwiska z Göring). Po zwolnieniu otrzymał nakaz nieopuszczania miasta i meldowania się co tydzień. Został on zawieszony dzięki korespondencyjnemu odnalezieniu Marii Czapskiej, która zorganizowała pismo ze Związku Artystów Plastyków, poświadczające o tym, że Hering był znanym Czesławowi Rzepińskiemu Polakiem i malarzem. Dzięki temu Hering mógł wyruszyć do Łodzi, gdzie zamieszkał w Domu Literatów i pisał opowiadania: Ślady, Metę, Zieleniak. Janina Zagołowa w swoim artykule w „Kuźnicy” z 1949, pisząc o rzeźbie "Włókniarki" na grobie Włady Bytomskiej, podaje jako jej autorów Hannę Nałkowską i Heringa.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ludwik Hering · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.