Represje W procesie karnym skazano go na dziesięć lat łagru, pozbawienie praw publicznych, grzywnę na pokrycie kosztów sądowych, a także nakaz opuszczenie Związku Radzieckiego po odbyciu kary. Na fali odwilży po śmierci Józefa Stalina, po upływie połowy zasądzonego wyroku został zwolniony z łagru w Krasnojarsku.

Powrót do Lwowa Do Lwowa powrócił w 1955 r., po odbyciu pięciu lat kary. Próbował wówczas ponownie objąć funkcję proboszcza w kościele św. Antoniego, jednak bez powodzenia. Od razu włączył się również w starania miejscowych Polaków o odzyskanie zamkniętych po wojnie kościołów rzymskokatolickich. Chodziło wówczas o kościół św. Marcina, położony przy ul. Dekabrystów oraz jedną z największych i zarazem najmłodszych świątyń we Lwowie – dawny kościół Matki Boskiej Ostrobramskiej. Działania te nie przyniosły jednak oczekiwanego skutku, gdyż jak stwierdził Pełnomocnik Rady ds. Kultów Religijnych w obwodzie lwowskim, oba budynki zostały porzucone przez Polaków w 1946 r., a dziesięć lat później posiadały już nowych gospodarzy i inne przeznaczenie.