Za pierwszy prawdziwie „estoński” pod względem tematycznym film fabularny wyprodukowany w Estońskiej SRR uchodzi Ühe küla mehed (1962) w reżyserii Jüriego Müüra. Film opowiada historię grupy rybaków z wioski na północnym wybrzeżu Estonii, których łódź podczas gwałtownego sztormu zbacza z kursu i dryfuje w stronę fińskiego brzegu. Ważną rolę w filmie odgrywa motyw natury (sztorm), której radziecka technologia nie jest w stanie okiełznać. Jääminek (1962) w reżyserii Kaljo Kiiska, nakręcony z udziałem litewskiego operatora Algimantasa Mockusa, podejmował wątek utraty niepodległości przez Estonię na przykładzie dwóch skłóconych rodzin mieszkających na wyspie dopiero co zajętej przez siły niemieckie podczas II wojny światowej. Jääminek mógł być interpretowany jako przypowieść o okupacyjnym terrorze stalinowskim. Wątki przyrody obecne w filmach Müüra i Kiiska powtarzały się też w filmie Libahunt (1968) Leidy Laius, której bohaterka mieszkająca na wsi zostaje oskarżona o wilkołactwo. Ewenementem w estońskiej kinematografii radzieckiej był film katastroficzny Keskpäevane praam (1967) Kiiska, poświęcony pożarowi statku płynącego przez Bałtyk ku wyspie Saremie.