nie dzieje się nic oprócz zmian i rozpadu tego co połączone. Tylko nieucy nazywają to narodzinami i śmiercią. (Słów narodziny i śmierć nie należy tu rozumieć dosłownie, chodzi o narodziny w sensie powstania z niczego i śmierć w sensie zginięcia bez śladu)." Zbigniew Płochocki "Atomistyka współczesna. Cz. 1 Historia atomu i elementy mechaniki kwantowej" Warszawa 1986, Wyd. 2 str. 10
W ten sposób Empedokles pogodził teorię Parmenidesa o niezmienności bytu z poglądami Heraklita o nieustannej zmienności zjawisk.
Oprócz korzeni, które są bierne, Empedokles wprowadził dwa elementy czynne: miłość ( philia) i waśń ( neikos; często zwana niezgodą lub nienawiścią). Również elementy czynne są wieczne: „były one przedtem i będą, i nigdy, zdaje się, nie będzie czas bezgraniczny wolny od tej pary”.
Mamy zatem u Empedoklesa po raz pierwszy w historii oddzielenie pojęcia siły od materii – stała się ona czymś biernym, co kształtowane jest przez zewnętrzną w stosunku do niej siłę. W oparciu o tę koncepcję Empedokles przystąpił do wyjaśniania świata i dokonujących się w nim przemian.