Pierwszy okres działalności skupiony był na zbieranie funduszy na działalność statutową. Sprawiało to duże trudności, ponieważ Polacy na Śląsku należeli w większości przypadków do niższych warstw społecznych. Mieli oni ograniczony dostęp do edukacji oraz stanowisk, które najczęściej obejmowali uprzywilejowani pod tym względem Niemcy. Na pierwszym zebraniu uczestnicy zebrali między sobą 5 koron, które dały początek funduszom organizacyjnym. Wystosowali oni również apel z prośbą o dotacje na działalność, na który oprócz Ślązaków odpowiadali także Polacy spoza granic Austro-Węgier. Zdaniem Stalmacha największy wkłady finansowe wpłynęły z Królestwa Polskiego. Znaczne środki w wysokości 10 tysięcy rubli przekazał organizacji Ignacy Bagieński z Odessy, Towarzystwo Biblioteki Polskiej w Rumunii ofiarowało 4.500 fr. rum. czyli 1711 złotych, Piotr Kmita z Warszawy zapisał organizacji połowę swego majątku w wysokości 25 000 rubli. Mecenasami, którzy pomagali Macierzy byli również sławny polski pisarz Henryk Sienkiewicz oraz prawnik Antoni Osuchowski.