W 1039 roku z ramienia księcia kijowskiego, udał się do Polski, by dopilnować uzgodnionego powrotu kijowian uprowadzonych przed ponad dwudziestu laty do domu. Po śmierci księcia w 1054 roku Łukasz został zwabiony do Kijowa i uwięziony przez żądnego zemsty metropolitę kijowskiego, Efrema. Uwolniony z więzienia w 1059, śmiertelnie chory, udał się do Sandomierza, by zwrócić swemu dobroczyńcy jego pierścień. W rzeczywistości jednak jego głównym celem było pozyskanie Stanisława dla idei kościoła wszechsłowiańskiego poprzez przekonanie go, że jest synem Bolesława Chrobrego.
Po śmierci Arona udał się nad Bałtyk, skąd we wrześniu wyruszył z portu Truso w stronę Dźwinoujścia, a następnie w górę Dźwiny. W trakcie podróży prowadził dziennik, w którym rozwijał swoje poglądy religijno-polityczne oraz opisywał sny, będące wizjami narkotycznymi wywołanymi przez tajemniczy płyn przywieziony przez Stanisława z Winlandii. W jego snach pojawiali się: zmarły biskup Aron, księżniczka ruska Przecława, jego rodak – Jan Chazar, papież Grzegorz VI i królewicz Hamlet. Zmarł w drodze do Nowogrodu 15 października 1059.