Od 13 września rozpoczęły się zrzuty broni i amunicji dla powstańców warszawskich. Tragicznie i niepomyślnie zakończyła się próba udzielenia pomocy powstańcom ze strony trzech pułków 1 armii Wojska Polskiego, zarządzona rozkazem dowódcy armii gen. Zygmunta Berlinga w porozumieniu z dowództwem 1 Frontu Białoruskiego. Oddziały 3 Dywizji Piechoty im. Romualda Traugutta (9 i 8 pułk piechoty) po sforsowaniu Wisły utworzyły przyczółki na Czerniakowie i Solcu, gdzie przez 8 dni (do 23 września) wraz z powstańcami toczyły bohaterskie walki z przeważającymi siłami nieprzyjaciela. Jeszcze krócej, choć równie mężnie, biły się na przyczółku żoliborskim oddziały 2 Dywizji Piechoty im. Henryka Dąbrowskiego, które również uległy przewadze wroga i pod silnym ogniem musiały się wycofać na Pragę. Straty żołnierzy na przyczółkach, głównie trauguttowców, wyniosły ponad 3700 zabitych, rannych oraz zaginionych bez wieści.