W tamtym czasie gospodarka Bengalu opierała się głównie na rolnictwie. Struktura społeczna Indii była zacofana, a techniki rolnicze prymitywne i przestarzałe. Szacuje się, że 50–75% biednej ludności wiejskiej żyła na granicy głodu. Szybki wzrost populacji przy niezwiększającej się bazie gruntów i stagnacji produktywności powodował ubożenie społeczeństwa, mniejszą dostępność żywności i zwiększający się odsetek ludności bezrolnej. Rosło zadłużenie rolników, co prowadziło do wywłaszczeń. Wieloletnie problemy indyjskiej gospodarki zaważyły na tym, że głównymi ofiarami głodu w czasie II wojny światowej byli pracownicy rolni nie posiadający ziemi.
Finansowanie działań militarnych przez Wielką Brytanię prowadziło do inflacji wojennej. Dochodziło do spadku realnych płac, które nie nadążały za wzrostem cen, co zmniejszało dostępność żywności dla ubogiej ludności. Po zdobyciu Birmy przez Japonię w 1942 r. Bengal znalazł się w bezpośrednim zagrożeniu agresji militarnej. Zarzuca się, że władze Bengalu zastosowały taktykę spalonej ziemi (denial policies), aby nie dopuścić do zdobycia zapasów ryżu i łodzi przez Japończyków. Nakazano zniszczenie nadmiaru żywności w niektórych prowincjach, a także konfiskowano łodzie, żeby utrudnić agresorowi poprawienie swojej logistyki.