Na miejsce zasadzki wybrał wzgórza na wschód od wsi Zwierzyniec. Nie pomylił się, partyzanci zajmujący pozycje bojowe w rowach po oby stronach drogi i na wzgórzach wkrótce zobaczyli kolumnę samochodów w Mikułowicach, jadącą od strony Buska. Kolumnę tworzył czarny Opel, dwa auta ciężarowe i prawdopodobnie autobus. Gdy kolumna znalazła się w polu rażenia partyzanckiej broni, po podjęciu próby zatrzymania, została ostrzelana. W czasie wymiany ognia zabitych zostało 17 żołnierzy niemieckich. Taką liczę zabitych podali świadkowie którzy po bitwie ładowali ciała na samochody. Straty partyzanckie były niewielkie, zważywszy że nie było zabitych a jedynie trzech rannych.

W obawie przed dotarciem na pole bitwy kolejnych niemieckich pododdziałów, oddział AK ruszył na wschód i przez wieś Elżbiecin pomaszerował w stronę lasu koteckiego. Szybkie opuszczenie miejsca zasadzki okazało się konieczne ponieważ nim akowcy dotarli do lasu nad okolicą pojawił się niemiecki samolot rozpoznawczy. Po koncentracji oddziałów Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich zarządzonej na 3 sierpnia 1944 w rejonie Janiny i lasów koteckich 6 sierpnia partyzanci wsparci przez radziecką czołówkę pancerną wkroczyli do Buska-Zdroju, uwalniając na kilka dni mieszkańców od okupacji niemieckiej.