Z pełną rozpaczą opowiada jak ich dawna królikarnia została bezwzględnie zniszczona przez ludzi, a wszystkie króliki zginęły zasypane w męczarniach i tylko jemu udało się przeżyć. Mimochodem wspomina o niejakich Efrafanach, którzy go niewolili i okaleczyli. Piątek w końcu odnajduje wyobrażone przez niego wzgórze, gdzie grupa zakłada królikarnię, a Leszczynek zostaje ich Wielkim Królikiem.
Króliki opiekują się ranną ranną mewą – zrzędliwym Kiharem, który po rekonwalescencji wyrusza na poszukiwanie innych królików, gdyż potrzeba im samic do przetrwania królikarni. Oni sami organizują próbę uwolnienia samic z Nuthanger, która kończy się niepowodzeniem, zaś farmer oddaje celny strzał w stronę Leszczynka. Tylko Piątek wierzy, że jego brat wciąż żyje i odnajduje go ciężko rannego. Kihar powraca i wydziobując śrut z zadu Leszczynka, informuje o samicach w królikarni Efrafa. Ostrzeń, który był tam więziony, ostrzega przed militarystyczną Efrafą rządzoną totalitarnie przez tyranicznego generała Czyśćca i jego okrutną Auslę, gdzie opuszczenie jest zabronione, a każda próba ucieczki jest surowo karana. On sam uciekł tylko dzięki króliczce Hyzentlai, która próbowała uzyskać zgodę na założenie nowej królikarni z powodu przepełnienia.