Przebieg Jednym z pierwszych miejsc, w których doszło do mordów na Żydach, był Sławków. Miasto zostało zajęte przez Wehrmacht 4 września 1939 roku. Wkroczeniu wojsk niemieckich towarzyszyły szykany i akty terroru wobec ludności żydowskiej. Ortodoksyjnym wyznawcom judaizmu golono brody, a także zmuszano ich do wykonywania ciężkich prac lub poniżających zachowań. Miejscową synagogę sprofanowano.
W okolicach Sławkowa doszło także do szeregu mordów. Jednym z miejsc kaźni był most na Białej Przemszy. Został on wysadzony w powietrze przez wycofujące się na wschód oddziały Wojska Polskiego. W jego pobliżu Niemcy postawili prowizoryczny most drewniany. Jednocześnie rozstawili posterunki, które wyłapywały i mordowały żydowskich uchodźców, usiłujących powrócić do swych domów w Zagłębiu Dąbrowskim. Z relacji jednego z polskich świadków wynika, że ofiary musiały najpierw położyć się w rowie melioracyjnym, znajdującym się po południowej stronie drogi prowadzącej do mostu. Następnie zabierano je na most, ustawiano w rzędy i rozstrzeliwano. Do uciekających strzelano. Niektórych Żydów zmuszono do skakania z mostu do rzeki. Osoby starsze lub nieumiejące pływać zazwyczaj tonęły w nurcie Białej Przemszy, pozostali ginęli od niemieckich kul.