1634) opisał taki domek herbaty w swojej Historii Kościoła w Japonii:Był mały i postawiony pośród kilku drzew specjalnie tam posadzonych. Przypominał swymi małymi rozmiarami dom na odludnej wsi albo chatkę pustelnika mieszkającego z dala od ludzi, oddanego kontemplacji natury i Pierwszej Przyczyny. [...] Wyposażenie ograniczało się do licznych utensyliów stosowanych do herbaty, które wydawały się troskliwie dobrane. W takich małych chatkach w mieście jeden drugiego podejmuje herbatą. W ten sposób nadrabiają brak w centrum miasta miejsc odpowiednich dla samotnego odpoczynku. Nazywają to w swym języku shichū no sankyō, co znaczy «samotnia pośród publicznego placu»Za: .

thumb|Wejście nijiriguchi do domku w mieście Matsue W ten sposób narodził się styl ceremonii herbacianej nazywany sōan chanoyu – „herbatą w chacie krytej strzechą”. Już zmniejszenie powierzchni pokoju herbacianego do 4,5 tatami było krokiem w stronę herbaty bardziej zgodnej z estetyką wabi, sprzyjało bowiem bardziej intymnym wnętrzom i bliskości uczestników ceremonii. Chatki w stylu sōan, budowane z najzwyklejszych materiałów, takich jak drewno, bambus, słoma i glina, całym swym założeniem afirmowały skromność i niedoskonałość, stanowiąc miejsca przeznaczone do sprawowania rytuału herbaty w stylu wabi..