Od lat 30. XX wieku przeprawę obsługiwał Stanisław Nitka, który w młodym wieku przejął rodzinny zawód krypiarza. W okresie powojennym, gdy w mieście istniał tylko most drogowy na tzw. drodze lwowskiej, prom stanowił jedną z nielicznych przepraw przez Wisłok, obok kładki przed Lisia Górą. Przeprawa wykorzystywana była zarówno w codziennych dojazdach mieszkańców na prawy brzeg rzeki, jak i w celach rekreacyjnych – dojazdu na łąki, kąpieliska i tereny spacerowe w rejonie Drabinianki.
W latach 50. i 60. XX wieku prom wpisywał się w intensywnie wykorzystywany rekreacyjnie krajobraz Wisłoka: na pobliskich łąkach (m.in. w Olszynkach) wypoczywali plażowicze, a na rzece pływały kajaki i łodzie sportowe. Wspomnienia uczestników życia nad rzeką podkreślają, że przeprawa służyła m.in. młodzieży, która przeprawiała się krypą na stronę Drabinianki, by korzystać z głębszej wody i naturalnych plaż.
Pomimo budowy nowych mostów i zagospodarowania brzegów Wisłoka, przeprawa funkcjonowała do początku lat 80. XX wieku. Zmiany hydrotechniczne (budowa zapory na Wisłoku) oraz uregulowanie i obetonowanie brzegów doprowadziły do zaniku tradycyjnego nadrzecznego krajobrazu, w którym prom pełnił ważną rolę komunikacyjną i społeczną.