W dość znacznej liczbie dragoni wzięli udział w wyprawie smoleńskiej. W wojsku kwarcianym po 1638 istniały: regiment H. Denhoffa w sile 500 koni i regiment K. Grodzickiego na załodze w Kudaku w sile 400 koni. Ponadto zorganizowano dwie samodzielne kompanie, mały oddział na załodze w Pucku oraz chorągwie przyboczne pułkowników zaporoskich.Po zlikwidowaniu oddziałów na Ukrainie, dragonię odbudowano i w czasie kampanii 1649 liczyła ona 3760 stawek żołdu. W związku z przygotowaniami do nowej wojny na Ukrainie, w końcu 1659, liczebność dragonii doszła do 8168 stawek żołdu. Później, ze względu na utratę koni wiele regimentów dragońskich uległo spieszeniu i zamienionych zostało na jednostki piechoty typu niemieckiego. Po 1663 oddziały dragońskie liczyły tylko około 3000–3600 porcji, a po redukcji w 1667 zostawiono ich około 2000. Jan III Sobieski w pełni doceniał wartość tej formacji i na wyprawę 1673 zaciągi jej wyniosły około 7500 porcji. W drugiej wojnie z Turcją liczba dragonów zmalała i wynosiła 3200–3800 stawek żołdu. W zredukowanym kompucie po 1690 przeciętnie było ich około 2500.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Regimenty dragonii (I RP) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.