W latach 1399-1400 Maciej kmieć gorszewicki toczył również spór z Mroczkiem z Konina pod Lwówkiem o kobyłę wartości 3 grzywien, ukradzioną mu i znalezioną we wsi Mroczka, która została zajęta wraz z woźnym sądowym. W 1401 kasztelan starodrodzki Mikołaj z Bytynia toczył spór sądowy z Andrzejem kmieciem gorszewickim dowodząc, „iż Jakub z Bytynia syn Mikołaja nie przemęczył Jędrzeja ku daniu trzech grzywien, a trzech wołow, ale go swą wolą przeprosił”. W 1403 odnotowani zostali Jarosław i Grzegorz z Gorszewic identyfikowanych przez historyków jako kmiecie ponieważ wystąpili w sądzie jako świadkowie kmiotki w jej procesie z podstolim poznańskim Mikoszem Szczebiotem z Pożarowa i Sokolnik Wielkich. W 1414 Jakub Bytyński toczył proces z Janem kmieciem gorszewickiem, który dowodził, "że nie uciekł w nocy od pana Jakuba Bytyńskiego z Sokolnik pod Kaźmierzem, nie uprawiwszy niczego". W 1417 Jakusz kmieć gorszewicki toczył spór z Pietraszem Chełmskim z Chełmna koło Pniew dowodząc, że on i jego towarzysze nie rąbali drzewa dla siebie, ale rąbiąc poprawiali drogę, a jako świadków powołuje m.in. Janusza oraz Jana dwóch kmieci z Gorszewic. W 1425 odnotowany został Andrzej sołtys z Gorszewic.