Za panowania cara Mikołaja II (1894–1917) liberałowie forsowali koncepcję powszechnego system edukacji, który – jak przewidują historycy – miałby szansę zaistnieć w Rosji, gdyby nie wybuch I wojny światowej.
Kampania bolszewików na rzecz alfabetyzacji Kiedy partia bolszewicka doszła do władzy w 1917 roku, stanęła w obliczu rozpadającego się imperium, znanego z powszechnego zacofania i słabego systemu edukacji. W 1917 roku na pozostałych pod kontrolą bolszewików terytoriach ok. 37,9% mężczyzn powyżej siódmego roku życia umiało czytać i pisać, a wśród kobiet umiejętność tę posiadało zaledwie 12,5%. Poglądy Lenina na temat alfabetyzacji opierały się na jej korzyściach ekonomicznych i politycznych. „Bez alfabetyzacji” – oświadczył – „nie ma polityki, mogą być tylko plotki, pogłoski i uprzedzenia”. Kampania likbiezu rozpoczęła się oficjalnie 26 grudnia 1919 roku, kiedy Lenin podpisał dekret rządu radzieckiego „O wykorzenieniu analfabetyzmu wśród ludności RFSRR” (О ликвидации безграмотности среди населения РСФСР). Zgodnie z tym dekretem wszystkie osoby w wieku od 8 do 50 lat miały obowiązek stać się piśmiennymi w swoim ojczystym języku.