Był pułkownikiem armii austriackiej, zasłynął podczas rabacji galicyjskiej w 1846 roku, kiedy to rozpędził gromadę chłopów maszerujących od Zagorzyc by ograbić dwór w Górze. Jednym strzałem zabił dwóch przywódców-rabusiów, jadących na koniu. W odziedziczonych dobrach w 1846 roku przystosował zabudowania folwarczne w Górze Ropczyckiej na koszary dla szkolonych i stacjonujących tam Krakusów.

Kazimierz Starzyński sprzedał Górę Ropczycką Adamowi Potockiemu, który posiadał już dobra ropczyckie. Dobra te jednak były obciążone prawem dożywocia hr. Kazimierza Starzeńskiego. Z pierwszego małżeństwa Kazimierz nie miał potomstwa. Rok przed śmiercią Kazimierz ożenił się z konkubiną, z którą miał trójkę dzieci. Potoccy uważali że to spisek i pozbawili spadkobierców praw majątkowych; dzieci Kazimierza otrzymały jedynie tytuły hrabiowskie.

Generalnym spadkobiercą po zmarłym 15 czerwca 1872 roku Adamie Potockim został Artur Potocki, który to aktem z 24 maja 1882 roku zawartym w Paryżu i drugim w Krzeszowicach 3 lipca tegoż roku ze spadkobiercami hr. de Mailly, nabył oficjalnie dobra sędziszowskie łącznie z Górą Ropczycką. Właścicielem tych dóbr był krótko (1882–1890), po jego śmierci dobra te przeszły na starszą córkę Zofię (od 1897) żonę Zdzisława Tarnowskiego, dziedzica Dzikowa.