Agassiz miał też cofnąć propozycję zabrania Gressly’ego ze sobą do Ameryki.

thumb|Głaz pamiątkowy w wąwozie Verenaschlucht koło Solury Już podczas pierwszego pobytu w Neuchâtel Gressly często bywał w Solurze. Krótko po ukończeniu dzieła (1841) przeszedł załamanie nerwowe. Gdy doszedł do siebie, na dłużej zatrzymał się w Solurze, gdzie otrzymał zlecenie urządzenia wystawy swoich zbiorów w sali szkoły kantonalnej kantonu Solura. Przez następne dziesięć lat nie zatrzymywał się nigdzie na dłużej, lecz wędrował po całych górach Jura, prowadząc badania.

Geolog kolejowy Od początku lat 50. XIX wieku angażowała Gressly’ego jako rzeczoznawcę geologicznego przy budowie linii kolejowej Hauenstein. Sporządzony wówczas profil geologiczny pierwszego tunelu Hauenstein zyskał duży rozgłos. Na początku lat 60. XIX wieku opracowywał ponadto studia i profile tuneli dla projektowanej sieci kolejowej Jury berneńskiej, m.in. w rejonie Moutier oraz między Tavannes a Sonceboz. Gressly mieszkał przez kilka miesięcy w Olten, lecz często bywał też w Buckten, w siedzibie angielskiej firmy , która budowała tunele. Przy tej okazji nauczył się języka angielskiego.