Złożyło się na to bezpośrednie pokrewieństwo ujęcia walencyjnego z klasycznymi pojęciami struktury chemicznej, przystępność podręczników Paulinga i George’a Whelanda oraz to, że teoria orbitali molekularnych nie miała wówczas obrazu mogącego konkurować z hybrydą rezonansową.

Od połowy lat 50. do połowy lat 60. przewaga przeszła na stronę teorii orbitali molekularnych. Zadecydowały doświadczalne potwierdzenia reguł Hückla, diagramy Walsha, zastosowania do widm i do reaktywności, łatwy opis nowo odkrytych cząsteczek takich jak ferrocen, rozwój metod obliczeniowych opartych na orbitalach oraz wpływowe podręczniki. Teoria wiązań walencyjnych w tym samym czasie popadła w zastój pojęciowy i przestała podsuwać eksperymentatorom nowe pytania. Shaik i Hiberty podkreślają zarazem, że zwycięstwo to dotyczyło teorii rezonansu i uproszczonych wersji ujęcia walencyjnego, a nie samej teorii wiązań walencyjnych. Od końca XX wieku rozwijano nowoczesne metody VB jako jedną z rodzin metod obliczeniowych chemii kwantowej, łączącą struktury walencyjne z wariacyjną optymalizacją funkcji falowych.