Wielki Piec do wytopu żelaza znajdował się przy stawie Starym (Piecowym) na rzece Kamiennej. Wartościowym urządzeniem przemysłowym był kanał wodny o długości 500 m, który łączył staw Piecowy ze stawem Kapturowskim (Gozdeckiego). Kanał ten był alternatywnym środkiem dostarczania wody do Wielkiego Pieca, gdy brakowało jej w stawie Starym (Piecowym). Rudę żelaza wydobywano w okolicznych lasach metodą kopania szybów o głębokości 10–12 m i wyciągano za pomocą kołowrotu (takie doły rudne do dziś znajdują się w rejonie Mroczkowa). Oprócz rudy żelaza wydobywano niezbędny dla Wielkiego Pieca kamień wapienny oraz piaskowiec służący do wyrabiania kamieni młyńskich.”. W latach 1876–1884 miejscowymi Zakładami Hutniczymi kierował Witold Zglenicki, późniejszy ojciec nafty bakijskiej, Polski Nobel.
Około 1800 r. wieś liczyła 21 domów, 40 mężczyzn i 10 koni. Oprócz wymienionych, we wsi mieszkało też pięć rodzin chałupników (mieli tylko chaty) i sześć rodzin komorników (wynajmowali izby w domach). Mieszkańcy Mroczkowa (prócz chałupników i komorników, którzy nie posiadali roli) za użytkowanie ziemi musieli odrabiać pańszczyznę i oddawać daniny do dworu w Szydłowcu. Wieś odrabiała rocznie 364 dni pańszczyzny ciągłej, tzn. wołami i 1372 dni pieszych – wynosiło to wartościowo 126 rubli rocznie.