W większości mieszkali tutaj Polacy. W szkole powstałej około 1820 roku nauczano tylko po polsku, co potwierdził pięć lat później wizytujący asesor rejencji królewieckiej Reinhold Bernhard Jachmann. Nauczał tam 50-letni Jan Kowalewski. Na 23 dzieci zapisanych do szkoły, w dniu wizytacji było 17 obecnych. Dzieci nie mówiły po niemiecku, religii uczyły się z polskiego katechizmu, nie ćwiczyły żadnych pieśni208. W 1861 roku na 271 mieszkańców tylko troje posługiwało się językiem niemieckim. W 1895 roku we wsi zamieszkiwało już 426 osób, w 1925 – 639, a w 1939 – 732 osoby. Chociaż ziemie tu nie są najlepsze, to jednak większość zajmowała się uprawą roli. Było także kilku rybaków. W końcu XIX i na początku XX wieku kilkunastu mieszkańców postanowiło wyjechać za chlebem do Westfalii i Nadrenii. Potem powracali i za zarobione pieniądze kupowali gospodarstwa, budowali nowe zagrody. W lipcu 1908 roku Pluski pożar pochłonął pół wsi. Z dymem poszły wszystkie zabudowania kryte słomą. mały|Budynek przedwojennej polskiej szkoły w Pluskach (gm. Stawiguda).

mały|Tablica poświęcona nauczycielowi Gransickiemu na budynku dawnej polskiej szkoły w Pluskach (gm. Stawiguda).