Głosił, że odnalazł ślady państwa lechickiego w Libii.
Albin Siwak w kulturze Ze względu na wzbudzane kontrowersje oraz braki w edukacji, w latach 80. Albin Siwak stał się tematem dowcipów i ataków personalnych. Większość żartów i ataków odnosiła się do jego inwalidztwa. Stefan Bratkowski nazwał go Falconettim (od postaci z serialu Pogoda dla bogaczy, która miała szklane oko). Podczas I Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Prawdziwej pt. „Zakazane piosenki” Maciej Zembaty wykonał piosenkę Brygadzista Albin. Z Siwaka żartował również Jacek Fedorowicz. Jego wyuczony zawód (betoniarz) nabrał podwójnego znaczenia i kojarzył się przede wszystkim z partyjnym „betonem” niż z zawodem. W reakcji na dowcipy w sierpniu Siwak powiedział, że gorsze jest kalectwo umysłowe od fizycznego. Ataki na Siwaka relacjonowała szczegółowo wschodnioniemiecka prasa. „Neues Deutschland” informowało, że pod domem Siwaka zgromadzeni chuligani obrażali go i obrzucali kamieniami.
W powstał film dokumentalny Ja, robotnik budowlany (reżyseria Maria Zmarz-Koczanowicz, scenariusz Teresa Torańska), poświęcony Albinowi Siwakowi.