Inni mieszkańcy miejscowości włączyli się w działalność Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, nawiązując kontakt z organizacją w Mysłowicach. W tym okresie wykształciła się grupa osób skupiona wokół Franciszka Rozmusa i Władysława Janosza działająca na rzecz przyłączenia Woli i ziemi pszczyńskiej do Polski. Mieszkańcy Woli angażowali się w organizację powstań śląskich oraz brali w nich czynny udział. Na polecenie Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska na krótko przed wybuchem I powstania śląskiego Sylwester Janosz i Ludwik Wojciech przewozili w rejon Raciborza materiały wybuchowe, które miały posłużyć do wysadzenia mostów na Odrze. Po wybuchu I powstania śląskiego 17 sierpnia miejscowi członkowie POW G.Śl. podzieleni na trzy grupy rozbroili placówkę Grenzschutzu, a następnie wraz z ujętymi jeńcami przeprawili się przez Wisłę do Polski. Następnie powstańcy pod dowództwem Franciszka Rozmusa, Franciszka Pawełko i Władysława Janosza powrócili na teren Woli i dwa razy odpychali siły niemieckie od miejscowości. Dopiero kolejny nocny atak Niemców przyniósł im sukces i powstańcy wycofali się za Wisłę do Harmęż, skąd ostrzeliwali pozycje niemieckie. Mimo prób nie udało im się ponownie odbić wsi. Jednym z efektów I powstania było usunięcie z terenów spornych Grenzschutzu. W rękach niemieckich pozostała jednak policja – Sipo.