Sołtysowi i kmieciom wolno było polować na ptaki i inne zwierzęta pod warunkiem, aby część łupów oddali plebanowi.

W 1457 król polski Kazimierz IV Jagiellończyk wyznaczył komisarzy do rozsądzenia sporu pomiędzy Sędziwojem z Soboty plebanem w Rogoźnie a Andrzejem Kretkowskim z Kretkowa na Kujawach tenutariusza rogozińskiego w sprawie krzywd wyrządzonych przez tenutariusza mieszkańcom wsi Laskowo i Żołędzin. W 1458 biskup poznański Andrzej Bniński z Bnina i kasztelan kaliski Piotr z Gaju jako komisarze królewscy przyznali mieszkańcom wsi Laskowo i Żołędzin oraz zagrodnikom plebana mieszkającym pod Rogoźnem prawo do drewna na opał i budowę z lasów królewskich, natomiast drewno na wyrób sprzętów i kół do wozów mieli oni kupować u burgrabiego w Rogoźnie. Kmiecie z Laskowa i Żołędzina mieli zatrzymać wszystkie role dotąd wykarczowane, ale dalszych ról między swymi wsiami a wsiami królewskimi mieli już nie karczować, aby granic wsi królewskich nie naruszyć. Komisarze królewscy wyznaczyli 4 szlachciców: Jana z Jardanowic, Dobiesława ze Studzieńca, Adama ze wsi Stare w powiecie gnieźnieńskim i Jana z Soboty, aby role i łąki między wsiami plebańskimi a wsiami królewskimi sprawiedliwie rozgraniczyli.