Byli oni dyskryminowani w życiu publicznym Torunia: nie pełnili urzędów wybieralnych ani nominowanych oraz nie mieli dostępu do większości cechów. Ponadto na początku XVIII wieku relacje pomiędzy władzami miasta a tamtejszym Kolegium Jezuickim były wrogie – zakonnicy prowadzili antyheretycką i antyszwedzką politykę (wcześniej, w ciągu XVII wieku byli kilkakrotnie wypędzani z Torunia). W 1703 roku Szwedzi nie wygnali jezuitów, jednak spustoszyli ich majątek i odnosili się do nich z wrogością. Od początku XVII wieku w Toruniu toczyły się także spory pomiędzy katolikami a protestantami w sprawie urządzania katolickich ceremonii kościelnych (szczególnie procesji po ulicach miasta). Wymuszony w 1643 roku przez króla Władysława IV Wazę kompromis, zezwalający na reglamentowaną procesję Bożego Ciała, nie był respektowany przez luteranów. Źródłem konfliktów było równoległe funkcjonowanie Kolegium Jezuickiego i Gimnazjum Akademickiego, ponieważ uczniowie obu szkół brali udział w awanturach.