Zamieszki 16 lipca 1724 roku w Toruniu odbywała się procesja na cmentarzu kościoła św. Jakuba, w święto Matki Boskiej Szkaplerznej. Nabożeństwu przyglądała się grupa młodych ewangelików. W pewnym momencie do ewangelików podszedł uczeń Kolegium Jezuickiego i syn ubogiego włocławskiego mieszczanina Stanisław Lisiecki, który według różnych relacji miał zażądać od nich zdjęcia czapek bądź przyklęknięcia przed Najświętszym Sakramentem. Doszło do awantury, podczas której Lisiecki miał strącić czapkę jednemu z ewangelików oraz prawdopodobnie również go spoliczkować. Na tym skończył się spór, jednak późnym popołudniem Lisiecki natknął się na dwóch ewangelików, z którymi awanturował się podczas nabożeństwa. Doszło do kolejnej awantury, do której dołączył luterański mieszczanin Dawid Heyder. Lisieckiemu pomogli jego koledzy, wychodzący z kościoła św. Jakuba. Incydent rozrósł się do dużej bijatyki, którą przerwało kilku żołnierzy milicji miejskiej, zatrzymując Lisieckiego. Według innego źródła Lisieckiego przekazało w ręce żołnierzy kilku mieszczan mieszkających w sąsiedztwie cmentarza św. Jakuba. Na polecenie burmistrza Jana Gotfryda Rösnera Lisiecki został osadzony w areszcie jako sprawca konfliktu.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Tumult toruński · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.