Polegała ona na zapisywaniu zmodyfikowanych wersji tekstu na marginesach zeszytu lub wyrwanych kartkach (później doklejanych przez autora). Ponieważ Proust zmarł przed odautorską redakcją ostatnich tomów, dzisiaj tekstolodzy usiłują ustalić wersję powieści zgodną z jego intencjami. Na przykład znanych jest szesnaście odmian fragmentu omawiającego przebudzenie w I tomie (W stronę Swanna). Dodatkowo – jak się dowiadujemy ze wstępu Jeana-Yves’a Tadié – Proust stawiał znaki przestankowe zgodnie z zasadami retoryki, czyli tam, gdzie trzeba było zaczerpnąć powietrza. Jednak swoje rękopisy czytał na głos bardzo rzadko, dlatego również ustalenie prawidłowej interpunkcji jest przedmiotem sporu badaczy. Prace nad tekstem komplikuje fakt, że Proust nie numerował stron rękopisu. Z tych właśnie powodów we francuskich wydaniach powieści (także kieszonkowych) można spotkać się z zamieszczaniem wszystkich lub wybranych odmian tekstu.
Biblioteka Narodowa we Francji posiada obecnie 8 tysięcy stron rękopisów powieści: 4 notesy i 95 zeszytów, nie licząc maszynopisów i korekt.