w finale lepsi okazali się Amerykanin Arthur Ashe i Holender Tom Okker. Po zakończeniu kariery Hoad osiadł w Hiszpanii, w Fuengiroli koło Malagi. Prowadził tam wspólnie z żoną Jenny Staley (finalistką gry pojedynczej mistrzostw Australii w 1954) ośrodek tenisowy. Był zaprzyjaźniony z kilkoma gwiazdorami kina, m.in. Seanem Connerym, Charltonem Hestonem, Kirkiem Douglasem. W ostatnich latach życia walczył z białaczką, zmarł w wieku 59 lat na atak serca; w chwili jego śmierci toczyła się kolejna edycja Wimbledonu – Pete Sampras wyrównał wówczas jego osiągnięcie, wygrywając ten turniej po raz drugi (później dołożył jeszcze pięć tytułów).
Lew Hoad był atletycznym zawodnikiem, szukającym na korcie szybkich rozwiązań za pomocą potężnych uderzeń. Jego rywal Ricardo Gonázlez, uważany przez niektórych ekspertów za najlepszego gracza w historii, określił Hoada jako swojego najgroźniejszego rywala;