Istotny w skutkach okazał się fakt, że szyk pruskiej kawalerii wzmocniono trzema grenadierskimi batalionami piechoty (dwoma na prawym skrzydle, jednym na lewym). left|thumb|250px|Plan bitwy
Bitwa Starcie rozpoczęło się od celnego ostrzału austriackiej kawalerii przez ciężką artylerię Prusaków, a ok. 13:30 ich piechota ruszyła na linie austriackie. Dowodzący cesarską jazdą lewego skrzydła (36 szwadronów, ok. 4500 ludzi) gen. von Römer, zniecierpliwiony bezczynnością i unikając większych strat od ostrzału w swych oddziałach, a także dając Neippergowi czas na sformowanie reszty szyków – ok. 14:00 rzucił ją do nagłej szarży, która zaskakując Prusaków, jako znacznie lepsza bojowo rozbiła oddziały ich kawalerii (10 szwadronów) na prawym skrzydle i zajęła 9 wrogich armat. Jedynie 2 bataliony grenadierów oparły się temu uderzeniu. Wobec kryzysowej sytuacji feldmarszałek Kurt Christoph von Schwerin skłonił króla Prus do opuszczenia pola bitwyFryderyk II faktycznie uciekł z pola bitwy aż do Opola, z przekonaniem o przegranej i przedwcześnie zawiadamiając też o tym Berlin (R. Kisiel, s. 38)., osobiście przejmując dowodzenie.