Aktorka Marina Vlady podsumowała traktowanie Wysockiego przez władze słowami: „Wołodii nie prześladowano, nie aresztowano go, nie zamknięto w łagrze, nie torturowano go, nie skazano na banicję. Łamano go jak kawałek chleba. Tak długo, dopóki sam się wreszcie nie złamał”. Artystę bojkotowały także krajowe media poprzez m.in. pomijanie w relacjach telewizyjnych z wydarzeń kulturalnych, a krajowa cenzura wycinała jego pieśni lub sceny z jego udziałem z filmów.

W 1967 w prasie literackiej ukazały się pierwsze publikacje jego wierszy, on sam wystąpił w spektaklach Teatru na Tagance: Posłuchajcie! (zagrał główną rolę, Włodzierza Majakowskiego) i Pugaczow (wcielił się w Chłopuszę). Poza tym zagrał geologa Maksyma w melodramacie Kiry Muratowej Krótkie spotkania (1967) i pojawił się w filmie dokumentalnym Potrzebne pilnie piosenki (1967). 25 maja 1967 zagrał trzy koncerty w Pałacu Sportu w Kujbyszewie, za każdym razem dla liczącej 6 tys. osób publiczności. Kolejne dwa sześciogodzinne koncerty w tym samym miejscu zagrał pod koniec listopada 1967.