Chan Möngke apelował, by przejmujący świątynie i buddyjskie bogactwa taoiści zaprzestali oczerniania nauk Buddy i nakazał Kubilajowi zakończenie sporu między zwaśnionymi stronami. Na początku 1258 roku Kubilaj zwołał więc konferencję uczonych taoistycznych i buddyjskich, na której udowodniono wyższość buddyzmu. Debata skupiała się wokół dwóch tekstów, z których jeden, sfabrykowany tekst Hua-hu ching (Klasyka o nawracaniu barbarzyńców), miał traktować o tym, jakoby Lao Tzu miał się w którymś ze swych wcieleń narodzić w Indiach jako Budda i że buddyzm to pośledniejsza wersja taoizmu, przeznaczona jakoby dla mniej rozwiniętych mieszkańców krajów na zachód od Chin. Buddyjski lama udowodnił, że wybitny chiński historyk Sima Qiang nie wspomina o owym dziele i świadczy to o sfałszowaniu tekstów. Kubilaj włączał się do debaty, oceniając stanowiska stron i prezentując własne opinie, zdecydowanie pro-buddyjskie. Dał szansę obrony taoistów, umożliwiając im przeprowadzenie magicznych obrzędów, które jednak zawiodły. Wskutek zwycięstwa strony buddyjskiej rozkazał ogolić głowy siedemnastu prominentnym taoistom, spalenie kopii fałszywych tekstów, i zarządził przekazanie 237 świątyń taoistycznym buddystom, a także powrót skonfiskowanych przez taoistów posiadłości do ich prawowitych buddyjskich właścicieli.