w obu tych ujęciach budowa ody opiera się na harmonizowaniu przeciwieństw. Poszukiwanie środka ukazane jest w poemacie za pomocą żywego obrazu podróży morskiej: należy ani nie oddalać się od brzegu, unikając w ten sposób burzy na środku morza, ani nie przybliżać się do niego zanadto, unikając w ten sposób rozbicia się. Pozornie kontrastująca z maksymą carpe diem przedstawiona w utworze aurea mediocritas jest nie tyle uniwersalną drogą życiową, ile raczej drogą życiową zalecaną przez poetę w chwilach nieszczęścia o charakterze zewnętrznym.

Choć wyrażenie „złoty środek” pada w twórczości Horacego jedynie w Odzie X, sam Horacy niewątpliwie był wyznawcą etycznej doktryny „środka” pozostającej w związku z etyką Arystotelesa i epikureizmem i doktryna ta ujawnia się szeroko w jego twórczości wziętej jako całość. „Środka” nie należy tu rozumieć jako arytmetycznego wypośrodkowania między skrajnościami – przeciwnie, do istoty horacjanizmu przynależy epikurejska giętkość, raczej niż o „wypośrodkowaniu skrajności” należy tu mówić o ich unikaniu czy też o ich negacji. „Środek” ma dla Horacego charakter dynamiczny, nie można go wymierzyć, określać go należy zawsze względem konkretnych sytuacji i okoliczności życiowych.