Wobec wprowadzanego zakazu słuchania radia, członkowie Batalionu mieli również za zadanie potajemnie słuchać wiadomości radiowych z ukrytych odbiorników, a następnie przekazywać je dalej. Organizacja zajmowała się również przygotowywaniem fałszywych dokumentów, sporządzaniem listy renegatów winnych zbrodni na ludności narodowości polskiej lub żydowskiej oraz planowała akcję uwolnienia z więzienia toruńskiego, bądź odbicia z transportu, polskiego oficera Mariana Rydlewskiego. Struktura organizacyjna opierała się na systemie trójkowym: każdy członek wprowadzał trzy nowe zaufane osoby i tylko z nimi mógł kontaktować się osobiście. Układ ten miał zachować działalność organizacji w ścisłej konspiracji. Batalion składał się z trzech oddziałów. W pierwszym znajdowały się osoby dorosłe, w drugim młodzież męska, w trzecim młodzież żeńska. Starsi członkowie próbowali przekonać młodzież, by zrezygnowali z akcji na rzecz rozwinięcia tajnej oświaty.
Batalion współpracował z Grunwaldem i KOP. Zdaniem historyk Krystyny Podlaszewskiej, Batalion w istocie mógł być emanacją KOP. Wydawał gazetę podziemną Za Wolność i Lud (znaną też pod nazwą Za Wolność). Jej nakład wynosił ok.