Podjął prace w kierunku tworzenia sieci dowodzenia i łączności oraz pozyskiwania nowych członków. Z powodu gruźlicy (według innego źródła: choroby serca) i wieści o nieustających poszukiwaniach go przez Gestapo przekazał stanowisko komendanta naczelnego „Gryfa Pomorskiego” Juliuszowi Koszałce ps. „Jagiełło”. Oficjalna rezygnacja ze stanowiska nastąpiła w wiosną 1942. Ukrywał się w Tłuczewie, gdzie 24 września 1944 zmarł na atak serca.
Został pochowany przez matkę w przydomowym ogrodzie. Ciało zawinięto w płaszcz oficerski. 22 października 1944 roku odbyły się oględziny zwłok przeprowadzone przez gestapo z udziałem Jana Kaszubowskiego. Po stwierdzeniu zgonu władze niemieckie wydały zezwolenie na oficjalny pochówek. 5 listopada 1944 roku Formela został pochowany na cmentarzu w Strzepczu. Według innego źródła oględziny miały miejsce 13 stycznia 1945 roku. Z powodu obaw przed represjami rodziny zmarłego przez okupanta, ekipie przeprowadzającej ekshumację jako datę zgonu podano dzień 2 października 1944. Ponowny pogrzeb, z pełnym obrzędem kościelnym, odbył się w rocznicę jego śmierci 24 września 1945.
Był żonaty z Apolonią Paszkówną. Miał czwórkę dzieci: Marię, Zbigniewa, Bolesława i Janinę.