Rankiem dnia 18 sierpnia w ręce tureckie wpadł transport dla wojsk cesarskich z Petervardainu.

Margrabia badeński nie miał zatem innego wyjścia jak zaatakować stanowiska tureckie. Musiał jednak zmienić nieco swoje pozycje. Do południa dnia 19 sierpnia wojska cesarskie przesunęły się w kierunku zachodnim nie atakowane przez przeciwnika. Wezyr był jednak przekonany, że wkrótce dojdzie do natarcia na jego pozycje, dlatego też nie podejmował żadnych działań. Około godziny 15 wojska cesarskie były gotowe do walki. Na prawym skrzydle koło Dunaju stanął generał (Feldzeugmeister) Karol Ludwik de Souches na czele 20 batalionów. Za nim na wzniesieniu rozstawiono całą artylerię, która ostrzeliwała obóz turecki. W centrum znajdował się pruski korpus pomocniczy (17 batalionów i 31 szwadronów) pod wodzą generała Hansa Albrechta von Barfusa. Lewą flankę tworzył korpus kawalerii w sile 86 szwadronów i 16 batalionów pod wodzą feldmarszałka Johanna Heinricha von Dünewalda. Rezerwę tworzyła jednostka kawalerii pod wodzą księcia von Holstein, która stanęła na prawym skrzydle.