Plan margrabiego przewidywał atak lewą flanką i zniszczenie prawego skrzydła tureckiego. Następnie zamierzano wyprzeć przeciwnika z jego pozycji i zepchnąć go w kierunku Dunaju. W celu zabezpieczenia się przed kontratakiem janczarów, atak cesarskich wojsk wspierany miał być równolegle z centrum i prawego skrzydła.

Walka nad brzegiem Dunaju O godzinie 15:00 do ataku ruszyło lewe skrzydło wojsk cesarskich. Chcąc zapewnić sobie większą siłę ataku, margrabia nakazał oddziałom kawalerii i piechoty ataki w formacji mieszanej. Trudny teren osłabił nieco tempo ataku, mimo to prawe skrzydło wojsk cesarskich już toczyło zażartą walkę. Po podciągnięciu dział o 200 kroków, rozpoczęto ostrzał obozu Turków. Po tym nastąpił atak grenadierów cesarskich pod wodzą Karola Ludwika de Souches, który został jednak odparty przez Osmanów. Po nieudanym ataku Souches wycofał się na pozycje wyjściowe. W tym momencie nastąpił kontratak janczarów, który poważnie zagroził prawej flance cesarskich. W ataku zginął dowódca prawego skrzydła, wobec czego obrona toczona była dość chaotycznie.