W porównaniu z psychologią, różnią się one definicją tego, co powoduje brak równowagi, ale zgodne są co do tego, że to właśnie brak absolutnej równowagi jest odpowiedzialny za rewolucje. W końcu trzecia grupa obejmująca takich pisarzy jak: Charles Tilly, Samuel P. Huntington, Peter Ammann i Arthur L. Stinchcombe poszła drogą wytyczoną przez nauki polityczne i zajmowała się teorią pluralistyczną oraz teorią konfliktu pomiędzy grupami nacisku.

Według tego modelu rewolucja ma miejsce wówczas, gdy dwie lub więcej grup ludzi nie może dojść do porozumienia w normalnym procesie podjęcia decyzji tradycyjnego dla danego systemu politycznego, a jednocześnie posiada wystarczająco dużą ilość zasobów do wykorzystania siły w celu osiągnięcia swych celów. Druga generacja teoretyków postrzegała rozwój rewolucji jako dwuetapowy proces: pewna zmiana powoduje nową sytuację, która stwarza okazję wystąpienia rewolucji. W tym przypadku wydarzenie, które w przeszłości nie byłoby przyczyną rewolucji (np.: wojna, zamieszki, ubogie zbiory), teraz może się okazać ważnym czynnikiem rewolucji.