Król Anglii Droga do korony Król Henryk zmarł w 1135 po przejedzeniu się ulubionymi minogami. Jego jedyny syn, Wilhelm Adelin, zginął w 1120 w katastrofie Białego Statku. Henryk wymusił wprawdzie na baronach przysięgę na wierność swojej jedynej córce, Matyldzie, żonie hrabiego Andegawenii Godfryda V i wdowie po cesarzu Henryku V, ale kwestia sukcesji pozostawała otwarta. Baronom nie odpowiadała perspektywa kobiety na tronie. Otwierała się tu szansa dla wnuków Wilhelma Zdobywcy po kądzieli.

Kandydatem baronów został starszy brat Stefana, hrabia Szampanii Tybald. Negocjacje z hrabią przeciągały się jednak, co wykorzystał Stefan. W Londynie spotkał się z ciepłym przyjęciem mieszkańców. Poparł go również jego młodszy brat, biskup Henryk, który w Winchesterze miał w swej pieczy klejnoty koronne. Do Stefana przyłączył się również zjednany obietnicami utrzymania wolności kościelnych arcybiskup Canterbury William de Corbeil. 22 grudnia ukoronował on Stefana w katedrze w Canterbury. Podczas mszy z tej okazji arcybiskup zapomniał wymienić z królem pocałunek pokoju. Ten fakt był często wspominany w kolejnych latach.