Uzbrojenia i Sprzętu o zakupie 30 czołgów Vickersa, nie doszło wówczas do tego, a w 1928 roku uwagę skierowano na tańszy francuski czołg Renault NC. Dopiero gdy próby jedynego zakupionego egzemplarza Renault NC okazały się rozczarowujące, postanowiono w 1930 roku powrócić do oferty Vickersa, który w międzyczasie opracował lżejszy czołg Mark E.
Czołg Vickers E testowano w Polsce po raz pierwszy w 1930. Pomimo stwierdzonych wad, jak przegrzewający się silnik, cienki pancerz, ciasny przedział bojowy, władze polskie postanowiły zakupić partię czołgów i licencję na ich wytwarzanie. 14 września 1931 podpisano umowę zakupu 38 czołgów Vickers Mk E typ A wraz z licencją na ich produkcję. Cena została początkowo określona na 3800 funtów szterlingów za czołg, a po negocjacjach na 3165 funtów – razem 138 770 funtów (4 301 870 zł), z częściami zapasowymi (w cenie wliczona była licencja)R. Białkowski (op.cit.). We wcześniejszych publikacjach można było spotkać wersję, że zakupiono 50 czołgów, z czego 12 dostarczono w częściach do montażu, lecz umowa tego nie potwierdza, a żadne czołgi nie zostały zmontowane w Polsce. Z uwagi na stwierdzone wady czołgu, nie podjęto w Polsce jego produkcji, rozpoczęto natomiast prace projektowe nad własnym ulepszonym czołgiem na bazie konstrukcji Vickersa.