Pełnił funkcję dowódcy I batalionu 1 pułku piechoty oraz dowódcy II batalionu w 5 pułku piechoty w składzie I Brygady.

Szczególnie odznaczył się w walce pod Koszyszczami (14 X 1915), gdzie „na czele dwóch kompanii dokonał śmiałego wypadu na pozycje rosyjskie, biorąc do niewoli niemal całą kompanię nieprzyjaciela i przyczyniając się do stabilizacji frontu na tym odcinku.”, a za postawę wykazaną w trakcie działań wojennych, gdzie „we wszystkich stoczonych przez siebie bojach, świecił przykładem, brawura swoją i męstwem porywając żołnierzy. (...) Słynny w całej I-ej Bryg. Leg., zapalony ideowiec, walczył do ostatniego tchu”, 17 maja 1922 nadano mu pośmiertnie order wojskowy „Virtuti Militari” V klasy.

W bitwie pod Kostiuchnówką jego batalion wyróżnił się w obronie Polskiej Góry, odpierając ataki armii Brusiłowa w czasie ofensywy letniej. Po przerwaniu przez Rosjan linii frontu wycofał się na linię Stochodu. W trakcie odwrotu macierzysty pułk Furgalskiego pobłądził. Padający ze zmęczenia żołnierze nie mieli już sił na przeprowadzenie rozpoznania. Podjęli się tego Leon Berbecki z Wyrwą-Furgalskim. Natrafili na konny patrol rosyjski, który oddał do nich z bliska salwę karabinową. Berbecki został ciężko ranny, a Wyrwa poległ. Miało to miejsce w okolicy miejscowości Maniewicze w nocy z 6 na 7 lipca 1916.