Podczas tej kampanii zdobył trochę cennych relikwii.

Po śmierci Henryka II (3 VII 1024 r.) Stefan wycofał się z sojuszu z Niemcami. Ten krok króla spowodowany był zatargiem z nowym cesarzem, Konradem II. Oto bowiem ten ostatni chciał aby Węgry znajdowały się pod jego supremacją. Z kolei węgierski władca żądał Bawarii dla swojego syna Emeryka. Wkrótce między obu zwaśnionymi stronami doszło do wojny. Dla Konrada casus belli stało się uwięzienie przez Stefana biskupa Strasburga Wernera, posła niemieckiego do cesarza Bizancjum. W 1030 r. wojska Konrada II zaatakowały Węgry, ale siły węgierskie rychło zmusiły je do odwrotu. W roku następnym zawarty został pokój z Królestwem Niemieckim na mocy którego zachodnia granica Królestwa Węgier została ustalona na rzece Litawie.

Ostatnie lata panowania i śmierć Stefan I wyznaczył na swojego następcę Emeryka, ale ten w 1031 r. odniósł ranę podczas polowania i wkrótce potem zmarł. Po stracie jedynego syna Stefan długo pozostawał w żałobie, co z pewnością odbiło się na jego zdrowiu. Ostatecznie ozdrowiał, ale już nigdy nie powrócił do dawnej sprawności. Nie mając już syna, nie mógł znaleźć wśród swoich krewnych osoby odpowiedniej na następcę tronu, która podtrzymywałaby na Węgrzech wiarę chrześcijańską.