W następstwie poważnych wzmocnień poczynionych przez trenerów Wojciecha Łazarka, a potem Franciszka Smudę, Łatka utracił miejsce w składzie Wisły i przeszedł na zasadzie wypożyczenia do drugoligowego Wawelu Kraków. W barwach lokalnego rywala rozegrał osiem meczów i spisywał się dobrze, aczkolwiek po rundzie jesiennej wrócił do rezerw Wisły, ze względu na kłopoty finansowe Wawelu. Przed sezonem 1999/2000 Łatka został wypożyczony do innego krakowskiego klubu – Hutnika. W nowym zespole szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie oraz był wyróżniającym się graczem. Strzelił cztery gole, zaś drużyna spadła z drugiej ligi, jednak po roku przerwy powróciła do niej.

Jagiellonia Białystok W przerwie zimowej sezonu 2001/2002, w obliczu problemów finansowych klubu, Łatka przeniósł się do Jagiellonii Białystok, której trenerem był Wojciech Łazarek. Szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, zaś w kolejnych rozgrywkach strzelił siedem goli i pomógł swojemu zespołowi w awansie do drugiej ligi. Sezon 2003/2004 rozpoczął od występu w dwóch meczach pucharu Polski. W pierwszej kolejce rozgrywek ligowych, w spotkaniu z RKS-em Radomsko, na boisku pojawił się w drugiej połowie, zmieniając Dzidosława Żuberka. Od następnego pojedynku regularnie grał w podstawowym składzie i szybko stał się liderem środka pola w Jagiellonii.