Mniejsze reduty zbudowano na podkrakowskich Krzemionkach oraz w Bobrku, dla osłony przeprawy przez Wisłę pod Oświęcimiem.
Wyprawa Suworowa Działania konfederatów spowodowały panikę u rosyjskiego dowódcy Krakowa (pułkownik Oebschelwitz) i wymusiły szybką kontrakcję przeciwnika. 13 maja z Lublina wyruszył w Krakowskie ze swą dywizją generał Aleksander Suworow, który sześć dni później przekroczył Dunajec pod Żabnem i skierował się na Kraków. Na wieść o zbliżaniu się posiłków rosyjskich, Dumouriez zaczął ściągać oddziały rozproszone od Oświęcimia po Rabkę. Z Częstochowy nadciągała dywizja marszałka łomżyńskiego Kazimierza Pułaskiego, który wykonawszy wypad w kierunku Krzemionek, cofnął się do Suchej. Wzmocniono załogę Tyńca, kierując tam oddziały Michała Walewskiego (łącznie tej twierdzy broniło 400 piechoty i 400 kawalerii). Suworow przybywszy 20 maja do Krakowa, z samą piechotą (ok. 1400 ludzi) wyruszył pod Tyniec, który zaciekle, lecz bezskutecznie atakował nocą z 20 na 21 maja. Odparty ze stratami, cofnął się do Krakowa, gdzie zreorganizował swój korpus włączając część załogi krakowskiej oraz oddziały pułkownika Iwana Drewicza.