W tym celu zaprosił Henryka wraz z Henrykiem Grubym, księciem Legnicy, oraz Przemysłem II wielkopolskim na zjazd do Sądowli. Henryk został zwolniony dopiero po złożeniu przysięgi, że będzie stawiał się na każde wezwanie Probusa wraz z 30 kopijnikami przez następne 5 lat. Henryk stawał się tym samym lennikiem księcia wrocławskiegoT. Jurek, Henryk Probus i Henryk głogowski, stosunki wzajemne w latach 1273–1290, „Śląski Kwartalnik Historyczny Sobótka”, 42 (1978), s. 556–558..
Poważną próbą dla stosunków śląskich był wybuchły z nową siłą na początku 1282 spór kościelno-polityczny pomiędzy Henrykiem Probusem a biskupem Tomaszem II, biskupem wrocławskimZob. M. Maciejowski, Orientacje polityczne biskupów metropolii gnieźnieńskiej 1283-1320, Kraków 2007, s. 115–151; T. Silnicki, Dzieje i ustrój Kościoła na Śląsku do końca w. XIV, w: Historia Śląska od najdawniejszych czasów do roku 1400, t. II, z. 1, Kraków 1939, s. 166–176.. Z biskupem Tomaszem spory prowadził już ojciec Głogowczyków w l. 1272–1273, w tym czasie dwukrotnie spadła na niego klątwaT. Jurek, Konrad I głogowski. Studium z dziejów dzielnicowego Śląska, „Roczniki Historyczne”, 54 (1988), s. 137–138.. W ślady ojca poszedł Henryk i wiernie stał u boku księcia, w 1284 biorąc nawet udział w demonstracyjnym turnieju rycerskim w zajętej biskupiej NysieT.