Hiszpanie zabili w tej bitwie kapłana-dowódcę, który miał być inkarnacją Cihuacoatla.
W Tiaxcala Cortes został powitany jak bohater, w lutym 1521 roku Cortes maszerował z sojusznikami na stolicę Azteków. Jego armia składała się z 1000 hiszpańskich żołnierzy i 20 tysięcy sprzymierzonych Indian, później armia powiększyła się aż do 100 tys.
Walki toczyły się od maja do sierpnia (stolica Azteków została zdobyta 13 sierpnia 1521)Michael Lee Lanning, 100 Największych Dowódców Wszech Czasów, str. 45, w mieście Koliba doszło do ciężkiej bitwy, w której zginęło wiele osób. Cortes starał się przystąpić do negocjacji, jednak Aztekowie odmawiali bez przerwy, w końcu wielka świątynia została zniszczona, nowy władca Cuauhtemoc dostał się do niewoli. Poprosił, aby Cortes go zabił, ale ten pochwalił jego odwagę i odmówił.