żołnierzy, a trzecia linia, stanowiąca odwód, mogła się składać równie dobrze z trzech hiszpańskich regimentów, jak i z 2 tys. piechoty papieskiej. Za piechotą, po jej lewej stronie licząc od rzeki, według Taylora, lub na końcu jej linii, według Omana i Arnolda – stała lekka kawaleria złożona z 1,5 – 1,7 tys. hiszpańskich ginetes i włoskich konnych arkebuzerów dowodzonych przez markiza Pescary Fernando d'Avalosa.

Wymiana ognia artyleryjskiego Posuwające się naprzód wojska francuskie zatrzymały się około 200 kroków od nieprzyjacielskich linii. Sporadyczna wymiana ognia artyleryjskiego, jaka miała miejsce, zanim Francuzi przystąpili do forsowania rzeki Ronco, przekształciła się w potężny pojedynek artyleryjski, który trwał ponad dwie godziny. Według historyków wojskowości był to pierwszy w historii wojen pojedynek artyleryjski dwóch armii stosowany na tak wielką skalę.