Tomografia komputerowa oraz badanie rentgenowskie przeprowadzone w Szpitalu Aghi Khana wskazywały, że mumifikacja, wbrew wcześniejszym przypuszczeniom, nie została przeprowadzona zgodnie z egipskimi zwyczajami. Dr. Bob Brier, egiptolog z uniwersytetu Long Island, odkrył na podstawie zdjęć rentgenowskich i tomograficznych szereg poważnych nieprawidłowości. Przede wszystkim, mumia osoby tak wysoko urodzonej zostałaby z pewnością wykonana przez profesjonalistów, świetnie znających swój fach; mumię perską ocenił na niezbyt dobrze wykonaną. Mózg powinien był zostać najpierw zmiękczony poprzez zniszczenie kości sitowej, a następnie wsadzenie do niego prętu i szybkie nim obracanie, do momentu aż upłynniony mózg wypłynie z nozdrzy. Na zdjęciach natomiast, kość sitowa jest nieuszkodzona, a sam mózg wyciągnięto przez podniebienie - miażdżąc w ten sposób wiele kości wewnątrz czaszki, co potencjalnie mogłoby zbyt mocno uszkodzić mumię.
Nacięcie na brzuchu służące do wyjęcia narządów powinno mieć co najwyżej 8 centymetrów i być wykonane pod brzuchem, natomiast na perskiej mumii nacięcie miało aż 20 centymetrów i znajdowało się w okolicy mostka.