Po wybuchu wojny zdecydowano, że następne egzemplarze dział zostaną użyte jako działa polowe. Drugi wyprodukowany egzemplarz przystosowano do rozkładania na części (zespoły były łączone śrubami). Na pozycji ogniowej wykonywano pod działem betonową platformę (wykopanie dołu pod fundament zajmowało ok. 20 godzin, ułożenie mieszanki betonowej co najmniej 10 dni), montaż działa ok. 40 godzin.
Montaż haubicy na stanowisku polowym:
Gotowe działo numer dwa zostało przydzielone specjalnie utworzonej baterii. Składała się ona z 8 oficerów i 200 żołnierzy (w tym bezpośrednia obsługa działa licząca 27 osób). Weszła ona do walki w styczniu 1915 roku, ostrzeliwując zajęty przez armię rosyjską Tarnów. Ogień działa był korygowany telefonicznie przez obserwatora w balonie obserwacyjnym i radiowo przez załogę samolotu Albatros.