Do porozumienia skłaniały Seleukosa również względy czysto praktyczne, a mianowicie niemożność prowadzenia wojny na dwóch tak odległych od siebie frontach, podyktowana m.in. brakiem sił do podobnego przedsięwzięcia. Jako jedną z gwarancji dobrej woli ze swej strony, Ćandragupta ofiarował Seleukosowi swoją córkę za żonę. thumbnail|800px|center|Królestwo Seleukosa I Nikatora po bitwie pod Ipsos w 301 r. p.n.e. Bitwa pod Ipsos i jej konsekwencje W zbliżającym się konflikcie diadochów Seleukos był już władcą potężnego państwa, dysponującego olbrzymią armią, wzmocnioną dodatkowo kontyngentem indyjskich słoni bojowych. Był więc bardzo pożądanym partnerem dla przeciwników Antygona i Demetriusza Poliorketesa.

Do konfrontacji zbrojnej z Antygonidami doszło w roku 301 p.n.e. pod Ipsos we Frygii. Zabrakło tylko Ptolemeusza, który z dość niejasnych powodów zawrócił do Egiptu. W tej „bitwie królów” Antygonidzi zostali pokonani (sam Antygon Jednooki zginął, a Demetriusz uciekł), głównie dzięki słoniom Seleukosa, które odcięły Demetriusza z kawalerią od reszty sił Antygonidów.